Tradycje uprawy i produkcji herbaty na Półwyspie Koreańskim sięgają 2000 lat. Herbata pojawiła się w Korei szybciej niż w Japonii, ale kultura z nią związana nie wykształciła aż tak  rytuałów jak na

W Korei Południowej herbatę zbiera się ręcznie, zazwyczaj 4 razy w roku, lecz tylko raz z jednego krzewu. Z tego względu nie można tutaj mówić o zbiorach ‘first’ lub ‘second flush’, jak nazywa się kolejne zbiory np. herbat Darjeeling. Pierwszy zbiór nazywa się Woojeon (wudżion) i może odbywać się do 20 kwietnia. Herbatę wyrabia się tylko z najświeższych pąków, bezpośrednio po chłodnej zimie, przez co dostępne co roku ilości tej herbaty są ograniczone. Smak jest łagodny i świeży.

Drugie zbiory koreańskie przypadają na początek maja, gdy herbaciane listki nie są jeszcze całkowicie rozwinięte, i nazywają się Sejak (sedżiak) lub Jakseol (ptasi języczek) – ze względu na charakterystyczny kształt. Ten typ herbaty jest najbardziej popularny. Specjalnym typem Sejaka jest herbata Darack – zbierana z jednej, górzystej plantacji w Jirisan, gdzie stare krzewy utrzymuje się na dziko, ścinając tylko przerosty jesienią. Joongjak (dżiungdżiak) – trzeci zbiór koreański, produkuje się do połowy maja. Jej smak jest głęboki i silny, gdyż listki otrzymują już sporą dawkę nasłonecznienia. Kolejny zbiór, otrzymywany z herbaty zbieranej pod koniec maja, nazywany jest Daejak (dedżiak) lub Ip-ha. Listki są grubsze i zawierają większą ilość wody, zapach i smak jest bardzo wyraźny, wręcz ‘dziki’. Oprócz wymienionych powyżej standardowych sortów herbaty koreańskiej, warto wymienić także wyjątkowe specjalności pochodzące z regionu Hadong, z plantacji Jurko. Dwa typy herbat produkowanych z najmniejszych ‘tipsów’, jeszcze przed pierwszym zbiorem w kwietniu: Hwajeon (hładżion), którego w 2014 wyprodukowano w ilości 39 opakowań po 25 gramów oraz troszkę późniejszy Hwahwo (hłału) – 50 opakowań po 25 gramów. Z uwagi na limitowaną ilość i ogromną wyjątkowość, ten rarytas sprzedaję się co roku praktycznie od ręki, pomimo że w przeliczeniu opakowanie kosztuje kilkaset złotych.

Wspomniana powyżej plantacja Jukro jest tradycyjnym biznesem rodzinnym już w trzecim pokoleniu i swoje początki ma w 1962 roku, gdy dziadkowie obecnego właściciela, Pana Cho Yun Seok rozpoczęli produkcję herbaty. Historia Jukro rozpoczyna się w Japonii, gdzie ojciec babki Pana Cho, jako dentysta trafił z japońską armią i swoją córkę wysłał tam do pracy na plantacji. Po powrocie do Korei rozpoczęto samodzielną uprawę i produkcję herbaty. Pomimo, że inspiracją do produkcji herbaty przez rodzinę Cho, była przymusowa emigracja do Japonii, to warto wspomnieć, że tradycja uprawy herbaty trafiła do Korei wraz z przyjściem z Chin kultury Buddyzmu, około 1100 lat temu. Główny proces produkcji zielonej herbaty koreańskiej Nokcha odbywa się tradycyjnie na rozgrzanych patelniach, gdzie świeże listki praży się według specjalnej procedury, z zachowanie odpowiednich warunków, nieco innych niż w tradycji chińskiej. Prażenie na patelni ma swój odpowiedni czas i sposób przewracania listków, potem następuje szybkie ochładzanie i ręczne rolowanie. Taki cykl przeprowadza się kilkukrotnie i trzeba nadmienić, że pierwsze – najważniejsze prażenie jest zawsze wykonywane tylko przez samego właściciela plantacji – Pana Cho! Tajemnicą charakterystycznego smaku i aromatu herbat koreańskich jest prażenie po wysuszeniu, prowadzone w kolejnej dobie po zbiorach, na małej ‘patelni’ w niższej temperaturze, lecz przez dłuższy czas. Podczas tego procesu wybiera się drobne i źle ukształtowane listki, a następnie dokonuje się przesiewania i sortowania, aby ostatecznie wydzielić tylko prawidłowe liście, nadające się zaparzania. W firmie Pana Cho pracuje 6 zbieraczek, które pracują także przy przeróbce herbaty. Sezon trwa około 2 miesięcy w roku, a roczna produkcja herbaty w Jukro wynosi tonę herbaty zielonej i tonę czarnej. Podróże ‘Ścieżką herbaty’ organizowane co roku w okresie zbiorów do miejsc uprawy herbaty na całym świecie, mają na celu poznanie ludzi, tradycji i kultury herbaty bezpośrednio na obszarach produkcji. Możliwości wyjazdu mają osoby związane z siecią herbaciarni Czajownia, które mają za zadanie dzielić się uzyskaną tam widzą i doświadczeniem z innymi fascynatami herbaty. W taki sposób Czajownia realizuje swoją główną misję, którą jest ‘sprawić by ludzie pili dobrą herbatę’.

 

do góry
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl