Nie da się ukryć, że krok za krokiem nadchodzi już jesień, dlatego mamy dla was kilka propozycji na coraz to dłuższe wieczory czy chłodniejsze poranki. Naszym zdaniem w takiej aurze świetnie sprawdzają się herbaty czarne, które skutecznie rozgrzewają i poprawiają nastrój.
Jin Jun Mei 2022
Dotarła do nas również Jin Jun Mei z prowincji Fujian. Jedna z najznamienitszych chińskich herbat czarnych, czy może raczej czerwonych – jak by to powiedziano w Chinach. Całe zamieszanie wynika ze odmiennego sposobu postrzegania. Człowiek Zachodu postrzega kolory herbat przez pryzmat koloru liści, co dla nas zupełnie intuicyjne. Jednak na Dalekim Wschodzie naturalnym jest określanie koloru herbaty ze względu na kolor naparu, który w przypadku herbaty czarnej nie jest czarny. Tylko jaki? Brązowy, bursztynowy, rubinowy, ale nie czarny. Stąd właśnie chińskie określenie „hong cha”, które tyczy się herbaty czarnej to w dosłownym tłumaczeniu herbata czerwona. Jin Jun Mei w smaku jest niczym podróż do krainy, gdzie miód się łączy z czekoladą. Ponadto charakteryzuje się wydajnością, której pozazdrościć jej może większość herbat tego rodzaju.
Jin Jun Mei
Cejlon Earl Grey
Sri Lanka przeżywa aktualnie najpoważniejszy kryzys gospodarczy od początku swojego istnienia jako niepodległe państwo. Na wyspie brakuje niemal wszystkiego... za wyjątkiem herbaty. Po wielu perypetiach związanych z organizacją transportu w końcu dotarła do nas dostawa herbat cejlońskich w tym naszego ulubionego Earl Greya, który od dzisiaj można kupić również w kilogramowych opakowaniach w zdecydowanie niższej cenie.
Cejlon Earl Grey
Czaisz? Czaj!
Chcesz otrzymywać nasz newsletter, a wraz z nim atrakcyjne kody rabatowe? Zapisz się już dziś!
