Kategorie blog
Chmura tagów
Najlepsze herbaty do picia zimą. Propozycja Czajowni! 1
Najlepsze herbaty do picia zimą. Propozycja Czajowni!

Nie jest dla nikogo zaskoczeniem, że w okresie jesienno-zimowym zmieniamy swoje preferencje i upodobania odnośnie herbaty. Za oknem szybko robi się ciemno, ledwo wrócimy z pracy lub szkoły, każde otwarcie okna wpuszcza do pomieszczenia mrożące powiewy, a kolejny kubek kawy powoduje rozdrażnienie i niepokój. W znamienitej większości w sezonie zimowym preferujemy herbaty wyżej oksydowane i nic w tym dziwnego, gdyż picie herbaty zielonej ma lekkie działanie wychładzające. Rzadziej mamy również ochotę na herbaty białe, żółte czy delikatne oolongi lepiej natomiast działają na nas czerwone herbaty chińskie, czarne, pu-erh lub skalne oolongi. To właśnie dlatego tercet w postaci gorącej herbaty, przytulnego koca i dobrej książki jest synonimem przyjemnego spędzania czasu jesienno-zimowego.

Poniżej prezentujemy naszym zdaniem najlepsze z herbat do zaopatrzenia się w sezonie zimowym.

Czarne herbaty chińskie 

Wybierając temat dotyczący herbat idealnych na zimne dni, pierwszymi które przychodzą do głowy są herbaty czerwone chińskie, lub inaczej - herbaty czarne. Najbardziej popularne i jedne z najchętniej pijanych w Polsce. Zna je niemal każdy, kto miał kiedykolwiek kontakt z herbatą. Prezentowane przez nas herbaty nadają się do parzenia wielokrotnego, co dodatkowo pozwala cieszyć się ich walorami smakowymi. Pięknie prezentujące się liście w kształcie zwiniętych złoto-brązowych spiralek, dają napar o kolorze bursztynu i przenikliwym zapachu miodu, piżma i orzechów. 

Jin Mao Feng

Klasyka gatunku! Idealnie wyważona pomiędzy wytrawną ciężkością, a miodową słodyczą. W odczuciu napar Jin Mao Feng jest sycący i gęsty, mocno rozgrzewający. Dostrzegalne nuty drzewne i orzechowe skąpane we wszechogarniającym miodowym morzu.

Jin Mao Feng



Proponowane parzenie: 2,5g/100 ml, 85 °C. Pierwszy napar oddzielać po 2-2,5 minuty, kolejne parzyć odpowiednio 30/40 sekund dłużej. 2 minuty to raczej minimum, które proponujemy w tych parametrach; napar będzie wówczas delikatniejszy, ale i subtelne nuty będą w nim lepiej wyczuwalne. Po 2,5 minuty może już z kolei nosić znamiona cierpkości.

Jin Jun Mei 

W Czajowni nowinka, choć jest już z nami aż 3 lata. Jedna z najpiękniejszych w prezencji i najbardziej cenionych w Chinach. Jin Jun Mei lub "Złote piękne brwi", bo tak brzmi wolny przekład z języka mandaryńskiego, to określenie odpowiednio oddające jej wygląd. Pomarańczowo-złoto-brązowe tipsy z listków krzewu herbacianego dają napar nieco ciemniejszy, brunatno-złoty o wyczuwalnym aromacie gorzkiej czekolady i orzechów. Co tu dużo mówić - ta herbata jest po prostu pyszna.



Proponowane parzenie: 2,5g/100 ml, 80 °C. I – 2,5 minuty, II – 3 minuty, III – 3,5 minuty. 

Qi Hong Mao Feng

Najwytrawniejsza spośród czerwonych chińskich herbat. Listki Qi Hong Mao Feng są wyraźnie bardziej cienkie i ciemniejsze niż u dwóch poprzednich pozycji. Zaparzone w odpowiedni sposób wyciągają intensywnie brunatny napar, pachnący mocno pieczonymi kasztanami i przypieczoną korą suszonego drewna.



Proponowane parzenie: 2g/100ml, 85/90 °C, I – 2 min 15s, II 2 min 45 s, III- 3 min 15s. 

Zheng Shan Xiao Zhong

Znana też pod nazwą Lapsang. To odmiana chińskiej herbaty, której liście suszone są dymem z drzewa sosnowego. Wytrawny, ciężki smak tej herbaty ma moc przenoszenia w górskie schroniska i w specyficzny sposób pobudza wyobraźnię i akt twórczy. 

Proponowane parzenie: Jest to raczej herbata na jeden napar, warto potraktować ją agresywniej wrzątkiem zalewając 2-3g liści na każde 100 ml wody i parzyć 3 do 4 minut, żeby napar był intensywnie dymny, wędzony, ale też ciężki w smaku. Polecamy szczególnie po sutym posiłku!

Komentarze do wpisu (1)

9 stycznia 2023

Ekstra przepisy, aby umilić sobie chłodne wieczory *_* Na pewno wypróbuję!

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl